Cierpienie wyciągało do mnie ramiona
Geneviève Devergnies OCD

Pierwszy z wielkich etapów, które znaczą jej stopniową adaptację do życia karmelitańskiego, postulat. Już od początku Teresa odnajduje się w nim z łatwością: "Wszystko mnie tu zachwycało (...). Szczęście to nie było przelotne, nie miało się rozwiać wraz ze złudzeniami pierwszych dni" (A 69v). W Karmelu żyć będzie aż do śmierci: pięćset tygodni, niecałe dziesięć lat, nigdy zeń nie wychodząc.

1. Pierwsze kroki
2. Odwiedziny tatusia
3. Choroba pana Martin
4. Trzcina, która ugina się nie łamiąc
5. Męczeństwo ojca i córki
6. Obłóczyny
7. Teresa od Dzieciątka Jezus "od Najświętszego Oblicza"
8. W ciszy i ufności leży wasza siła
9. Pracuję jedynie dla Jego przyjemności
10. W służbie liturgii
11. Mój Miły jest mój, a ja jestem Jego

All rights reserved. Publication or distribution of any content from this site is possible only with our permission
© Krakowska Prowincja Karmelitów Bosych 1998-